6. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Kino Dzieci 2019 Festiwale

„Czas na spotkanie” to hasło 6. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Kino Dzieci. Wydarzenie odbywa się równolegle w ponad 20 miastach Polski i gromadzi pełne sale kinowe. Wiem, bo po raz drugi mam okazję uczestniczyć w pokazach, oczywiście z moim młodszym towarzystwem. Za ponowne sprowadzenie festiwalu do Torunia wielkie brawa należą się kuratorom Kina Centrum!

Filmy prezentowane podczas festiwalu przeznaczone się dla publiczności od 4. roku życia, przy czym każdy tytuł opatrzony jest odpowiednią kategorią wiekową (od 4+ do 9+). Pełna, 9-dniowa edycja wydarzenia (odbywająca się na przykład w Warszawie, Wrocławiu czy Poznaniu) liczy 154 filmy, dodatkowo organizowane są warsztaty, spotkania z twórcami i pokazy z muzyką na żywo. W innych miastach program ograniczony został do dwóch weekendów i projekcji 9 tytułów walczących o nagrodę w konkursie głównym. A jest z czego wybierać.

Obrazy prezentowane podczas festiwalu z założenia mają nieść wysokie wartości estetyczne, artystyczne i wychowawcze. Trafiają też w bieżące trendy i zainteresowania dzieci, czego dowodem są filmy powstałe na podstawie popularnych książek czy podejmujące wątki ekologiczne, detektywistyczne czy dotyczące relacji rodzinnych i społecznych. Co ciekawe, dużą liczbę tytułów stanowią produkcje pochodzące z Norwegii, Szwecji, Holandii, Niemiec czy Kanady. Filmy te wyłamują się z głównego nurtu, w którym prym wiedzie wytwórnia Disney/Pixar czy DreamWorks. I to jest kolejna zaleta tego festiwalu. Dzieci mają okazję poznać różnorodne techniki animacyjne i fabularne, poznać nieznane dotąd twarze dziecięcych aktorów i zetknąć się z kinem, którego nie spotkają w multipleksach.

Seanse przeznaczone dla młodych widzów mają jeszcze jedną zaletę: dają dzieciakom możliwość wspólnego przeżywania przygód w towarzystwie rówieśników podczas spotkań przeznaczonych specjalnie dla nich. To festiwal KINO DZIECI, więc to DZIECI są tu najważniejsze. Nie dziwi więc głośne komentowanie wydarzeń, westchnienia czy odgłosy zaniepokojenia, gdy bohater jest w niebezpieczeństwie. Tę część projekcji lubię chyba najbardziej: chwilami, zamiast skupiać się na fabule, wsłuchuję się w te przejęte ciche głosy, oglądam małe twarzyczki wpatrzone w ekran i zachwycam się tym, jak kino działa na młodych widzów i jak miłość do kina powoli zaczyna się rodzić w świadomości przyszłych kinomanów.

Szczegółowy harmonogram projekcji i spotkań w poszczególnych miastach znaleźć można na stronie festiwalu.

(Zdjęcie – materiał prasowy)

____________________________________

Instagram: @anna_jozefiak_klub_filmowy
Twitter: @klubfilmowy
____________________________________

Dodaj komentarz