Allan Starski odwiedzi Toruń na Tofifest 2016! Festiwale, Tofifest

allan_starskiLaureat Oscara za scenografię do Listy Schindlera odbierze w Toruniu specjalnego Złotego Anioła Tofifest za całokształt twórczości. Starski jest uznawany za jednego z najlepszych scenografów światowego kina. Nagrodzie towarzyszyć będzie przegląd jego filmów, będący autorskim wyborem laureata.

Allan Starski to jeden z najbardziej utytułowanych scenografów polskiego i światowego kina. Jak mało kto potrafi wiarygodnie tworzyć na ekranie diametralnie różne od siebie światy. Z równym mistrzostwem budował wizję świata we wstrząsającej opowieści o Holokauście, czyli Liście Schindlera Stevena Spielberga, jak i w… Brunecie wieczorową porą, kultowej komedii Stanisława Barei.

Przez wiele lat pracował w twórczym duecie z Andrzejem Wajdą, oprawiając scenografią filmy tego reżysera. Mowa o takich obrazach, jak Człowiek z marmuru (1976), Bez znieczulenia (1978), nominowane do Oscara Panny z Wilka (1979), Człowieka z żelaza (1981), Pierścionek z orłem w koronie (1993) czy Pan Tadeusz (1999).

W Toruniu Starski odbierze honorową nagrodę Tofifest i spotka się z festiwalowymi widzami. Na prośbę dyrektorki festiwalu Kafki Jaworskiej osobiście wybrał też ze swojego bogatego dorobku filmy, które znajdą się w specjalnym paśmie poświęconym jego dokonaniom.

Zobaczymy w nim wspomnianą Listę Schindlera, za którą Allan Starski otrzymał — wraz z Ewą Braun — Oscara. Ponadto w paśmie znajdą się Plac Waszyngtona Agnieszki Holland, The Cut Fatiha Akina, Oliver Twist Romana Polańskiego, Danton Andrzeja Wajdy oraz Hannibal. Po drugiej stronie maski Petera Webbera.

Oscar to nie jedyna ważna nagroda Starskiego. Za scenografię do nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes Pianisty Romana Polańskiego otrzymał francuską nagrodę filmową Cesar 2002 oraz Polskiego Orła. Był też nominowany do Emmy za scenografię do wojennego filmu Ucieczka z Sobiboru (1987) Jacka Golda. Orła otrzymywał jeszcze dwukrotnie: za scenografię do Pana Tadeusza Andrzeja Wajdy i do Pokłosia Władysława Pasikowskiego. Czy takie nagrody zmieniły go w celebrytę?

Nic z tego. Zdobywca Oscara to bardzo skromny człowiek. W swojej książce Scenografia napisał wręcz, że scenograf to człowiek do wynajęcia. Podkreśla też, że w pracy zawsze kieruje się wyborami artystycznymi. Swego czasu odrzucił lukratywną propozycję z Hollywood, by zrobić w Polsce film z Jerzym Stuhrem.

Śmiało mogę powiedzieć, że nie robiłem filmów po to, by utrzymać willę w Los Angeles, ale kierowałem się ambitniejszymi pobudkami — mówił w wywiadzie dla „Krytyki Politycznej”.

Każdy kolejny film uważa za nowe wyzwanie, a za klucz do swojego zawodu uznaje… rysunek.

To niesamowicie ważne. Komputery czy obrazy generowane komputerowo — to wszystko jest wtórne — mówił magazynowi „Lavie”.

Zdaniem laureata Złotego Anioła, podstawą pracy dobrego scenografa jest aranżowanie rzeczywistości tak, by tworzyła w filmie naturalne wrażenie.

Wyobrażenie, że scenograf to osoba, która znajduje plenery i ciekawe wnętrza, i tam kieruje ekipę zdjęciową, jest z gruntu fałszywe — mówił Annie Wróblewskiej w wywiadzie dla portalu sfp.org. Umiejętność projektowania i budowania dekoracji studyjnych jest podstawą zawodu. Scenograf, który jej nie posiadł, jest jedynie przyuczony do tej pracy — dodawał.

Nawet jeśli świat w filmie jest science fiction, to też musi wyglądać realistycznie — dodawał w wywiadzie dla PAP Life.

Na Tofifest Festival zapraszam do Torunia w dniach 15-23 października 2016.

(Informacja prasowa www.tofifest.pl.)

_____________________________________

Instagram: @klubfilmowy
Twitter: @klubfilmowy
Pinterest: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk
_____________________________________

 

Dodaj komentarz