CO WŁĄCZYĆ DZIECKU? NETFLIX CZ. 1 FILMY

♦Perspektywa przebywania w domu w kręgu rodzinnym przez kilka następnych tygodni ma swoje wielkie zalety. Jak głosi krążący po sieci mem – od dwóch dni mieszkamy razem i nagle okazało się, że syn w zeszłym roku obronił doktorat, córka w maju zdaje maturę, a mąż zmienił samochód; w sumie fajni są…

Trzeciego dnia dochodzimy do wniosku, że gra w scrabble, szachy czy uno przynosi nam dużo śmiechu i zabawy, a czwartego – że nasze książkowe gusta wcale się tak od siebie nie różnią.

W końcu jednak przychodzi moment, w którym dzieci domagają się, by włączyć telewizor. Jaki film wybrać, aby z czystym sumieniem móc pozostawić malucha przed ekranem i wypić kawę w pokoju obok lub wykonać jedną z tysiąca rzeczy, które odkładamy „na potem” lub powinniśmy zrobić „na wczoraj”?

Postanowiłam przeszukać kilka popularnych miejsc, do których warto zajrzeć, aby filmowa przygoda dzieci była z jednej strony rozrywką, a z drugiej – by niosła ze sobą mądre treści. 

Zacznę od platformy Netflix. Wybór tytułów konsultowałam z osobą bezpośrednio zainteresowaną (Ola, lat 9), zaś poniższy materiał nie ma charakteru komercyjnego – nie działam na niczyje zlecenie, poszłam jedynie za sugestią przyjaciółki, która ma pełne prawo do posiadania kilku takich list 🙂

A zatem:

Co warto włączyć dziecku na kanale Netflix – cz. 1:

  1. Matylda (1996) – o dziewczynce, która ma wyjątkowego pecha do rodziców i szkolnej pani dyrektor, ale pewnego dnia odkrywa w sobie potężną moc. Urocza komedia z udziałem Danny’ego De Vito. (7+)
  2. Charlie i fabryka czekolady (2005) o chłopcu, który wygrywa wycieczkę do fabryki słodyczy i spotyka ekscentrycznego właściciela (Johnny Depp). Ekranizacja szkolnej lektury, moim dzieciom bardzo się podoba. (7+)
  3. Stuart Malutki (1999) – opowieść o rodzinie, która adoptuje… małą gadającą mysz. Wynikają z tego zabawne i wzruszające sytuacje. Plus – dla mam – młody Doktor House w roli taty. (7+)
  4. Flinstonowie (1994) – klasyczna adaptacja serialu animowanego. Dużo śmiechu i zabawy! Przy okazji można sobie przypomnieć własne dzieciństwo. (7+)
  5. Wakacje Mikołajka (2014) – choć do wakacji jeszcze daleko, to warto wybrać się nad morze z bohaterem popularnej serii książek i zobaczyć, jak Mikołajek radzi sobie poza szkołą. Chłopiec jest bohaterem lektury. (7+)
  6. Angry Birds (2016) – wściekłe ptaki, złośliwe zielone świnki i walka o potomstwo. Brzmi niedorzecznie, ale film jest naprawdę zabawny, również dla starszych widzów. Jak głębiej poszukamy, to wartości też się znajdą. (7+)
  7. Cudowny chłopak (2017) – historia chłopca, który ze względu na swój wygląd musi zmierzyć się z niezrozumieniem otoczenia, ale jednocześnie poznaje siłę przyjaźni kolegów i moc miłości rodziców. Będą potrzebne chusteczki! (7+)
  8. Mały Książę (2015) – animowana wersja uwielbianej książki Antoine’a de Saint Exupery’ego. Autorzy animacji wprowadzili do treści pewne zmiany, ale całość ma swoje uzasadnienie i wzrusza ogromnie. Do tego wizualna i dźwiękowa warstwa pozostają na najwyższym poziomie. (7+)
  9. Jumanji (1995) – nowa wersja z Dwaynem Johnsonem jest dowcipna i pewnie trafia do współczesnych dzieciaków, ale ta klasyczna opowieść z Robinem Williamsem to przygoda nie do podrobienia. (13+)
  10. Podróż na tajemniczą wyspę (2012) – skoro mowa o Dwaynie Johnsonie, to miłośniczkom jego czarującego uśmiechu proponuję przygodową komedię o… podróży na tajemniczą wyspę. To miła i niezobowiązująca rozrywka, według opisu przeznaczona dla dzieci w wieku 13+, ale 9+ i 30+ też były zadowolone 😉

Ciąg dalszy propozycji, w tym również serialowych, już wkrótce.

A co Wy polecacie na filmowe rodzinne oglądanie? 

____________________________________

Instagram: @anna_jozefiak_klub_filmowy
Twitter: @klubfilmowy
____________________________________

Dodaj komentarz