FESTIWALE,  MUZYKA FILMOWA,  Transatlantyk

Transatlantyk Instant Composition Contest 2014

To nieprawda, że do jednego filmu odpowiednia jest tylko jedna kompozycja muzyczna. Po raz kolejny przekonałam się o tym podczas eliminacji i finału konkursu dla młodych kompozytorów. Mieli oni za zadanie stworzyć improwizowaną ilustrację na fortepianie do krótkiego filmu animowanego. Nie widzieli go wcześniej, dlatego niezwykle ważnym elementem – poza zdolnościami kompozytorskimi – była umiejętność improwizacji właśnie.

Transatlantyk Instant Composition Contest to jedyny w swoim rodzaju konkurs dla młodych kompozytorów, który polega na stworzeniu muzycznej improwizacji do nieznanego uczestnikom wcześniej materiału video. Artyści mając do dyspozycji wyłącznie fortepian i niemy obraz – oraz niezmierzone pokłady własnych umiejętności i wyobraźni -komponują i na żywo wykonują muzykę, która powinna jak najlepiej oddawać charakter danej sceny, emocje w niej zawarte i dynamikę. Prezentowany utwór musi być ponadto oryginalny i nie może zawierać muzycznych cytatów pochodzących z istniejących już ścieżek dźwiękowych. 12 sierpnia w eliminacjach wzięło udział 27 uczestników, zaś do finału, który odbył się dzień później, przeszło 11 z nich.

Tegoroczną edycję konkursu wygrał Mateusz Dębski. Drugą nagrodę jury przyznało Michałowi Wróblewskiemu. Trzecie miejsce zajął Paweł Tomaszewski. Wyróżnienie zaś otrzymał Anselmo Mancini.

W eliminacjach uczestnicy zmierzyli się z animacją Mateusza Heldweina pt. „Ballada o bezimiennym Joe” (TRAILER). Krótkometrażowy film opowiada o muzyku z piekła rodem i o losach gitarzysty rockowego, który dał się skusić diabłu. Kompozycje tworzone przez artystów świetnie wyrażały smętny, a jednocześnie niepokojący nastrój obrazu. Zadanie wymagało szybkich zmian rytmu i klimatu muzyki.

Animacja finałowa pozwoliła uczestnikom na większą dozę humoru i zabawy. Dowcipna historia autorstwa Lucasa Martella o groźnych skutkach konfrontacji tajnego agenta z gołębiem pt. „Pigeon: Impossible” (FILM) była bardzo dynamiczna i zmuszała kompozytorów do natychmiastowego reagowania na zamiany sytuacji na ekranie.

Wszystkie wykonania były niezwykle ciekawe, pomysłowe, a niekiedy zaskakujące. Muzycy prezentowali bardzo wysoki poziom umiejętności nie tylko improwizacyjnych, ale również wirtuozerskich. Szczególną uwagę zwraca fakt, iż w wielu realizacjach ta sama scena zyskiwała zupełnie inny wydźwięk dzięki stosowaniu przez artystów innego tempa, innej tonacji czy wprowadzeniu pauzy. To właśnie jest podstawowy urok tego konkursu – widzowie przekonują się, jak istotny jest dobór muzycznych środków ekspresji do obrazu – i jak odmienny może być charakter sceny w interpretacjach różnych kompozytorów.

Wyniki Transatlantyk Instant Competition Contest poznaliśmy podczas Gali Zamknięcia festiwalu, która odbyła się 14 sierpnia wieczorem.

Artykuł pojawił się również w serwisie www.soundtracks.pl.

_____________________________________

Facebook: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk

Twitter: @klubfilmowy

_____________________________________

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.