Wystawa „Evolution. David Cronenberg” w Toruniu Camerimage, Festiwale, Wydarzenia

W ramach ubiegłorocznej edycji festiwalu Camerimage w Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu prezentowana jest wystawa „Evolution. David Cronenberg”. Kuratorami wystawy, zorganizowanej przy współpracy z Toronto International Film Festival, są Piers Handling i Noah Cowan. Tematem przewodnim zaś – twórczość kanadyjskiego reżysera ukazana przede wszystkim w postaci rekwizytów pochodzących z planów filmowych. Przestrzeń wystawy została podzielona na trzy sekcje, które odpowiadają kolejnym etapom twórczości artysty. Są to: Kim jest stwórca, Kim jestem, Kim jesteśmy. Śmiało można stwierdzić, że spacer po wnętrzach CSW wśród przedmiotów, które „zagrały” w dziełach Cronenberga, jest nie tylko wędrówką po filmowym świecie tego twórcy, ale także niezwykłą podróżą po krainie iluzji, jaką tworzy w naszej wyobraźni kino.

Byłem bardzo poruszony dużą wartością artystyczną wystawy, której pomysł dojrzewał przez kilka lat. Jest naprawdę piękna. Nie byłbym w stanie sam stworzyć czegoś podobnego. Zabrakłoby mi zaangażowania i obiektywizmu, które towarzyszyły twórcom wystawy i które widać w najdrobniejszych szczegółach ich dzieła. Wykazali się także niezwykłą wytrwałością w docieraniu do tych wszystkich artefaktów i rekwizytów filmowych, szczególnie, że niektóre trzeba było tworzyć na nowo, ponieważ mają tendencję do znikania. Bardzo się cieszę, że wystawa będzie pokazana w Toruniu.  – tak zapowiada wydarzenie David Cronenberg w folderze wydanym na tę okoliczność.

Przyznam, że twórczość tego reżysera nie do końca odpowiada moim estetycznym gustom. Do niedawna nazwisko Cronenberga było mi całkowicie obce. Nadrabiając zaległości w poznawaniu jego filmografii, nie odkryłam dla siebie niczego, co zachwyciłoby mnie szczególnie. Jeśli miałabym wskazać film, który zainteresował mnie najbardziej, to na pewno nie byłaby to Mucha ani Nagi lunch. Bliżej mi raczej do nowszych dzieł artysty, takich jak Historia przemocy, Niebezpieczna metoda czy Cosmopolis. Piszę o tym po to, aby przekonać Czytelnika, że decyzja o obejrzeniu wystawy „Evolution. David Cronenberg” nie była podyktowana moją miłością do reżysera ani fascynacją jego sposobem kreowania filmowej rzeczywistości. A jednak – wizyta w Centrum Sztuki Współczesnej okazała się dla mnie wielkim przeżyciem.

Błądząc wśród rekwizytów przygotowanych przez autorów wystawy, zobaczyłam przedziwne postaci i przedmioty. Była wśród nich kapsuła, w której Jeff Goldblum zintegrował swoje DNA z genami owada (Mucha), organiczna konsola i uroczy dwugłowy potworek z filmu eXistenZ, eleganckie kostiumy z Niebezpiecznej metody i przepiękny strój chińskiej śpiewaczki operowej z dramatu M. Butterfly. W wielkiej szklanej gablocie leży skrępowany skórzanymi pasami Mugwump, a tuż obok – w drugiej gablocie – straszy Wielka stonoga – oba modele pochodzą z filmu Nagi lunch. Na wystawie znaleźć można również przyrządy ginekologiczne używane przez braci-lekarzy w Nierozłącznych. Na ścianach wywieszone zostały scenorysy (np. z Muchy), zdjęcia z planów i szkice koncepcyjne. Na dużych ekranach prezentowane są natomiast fragmenty wywiadów z aktorami czy sceny z filmów.

Największą przyjemność sprawił mi jednak widok oryginalnych partytur pisanych ręką samego Howarda Shore’a (!), który jako kompozytor współpracował z Cronenbergiem przy 19 filmach!

Pierwszy raz miałam okazję znaleźć się w otoczeniu rekwizytów, które brały udział w tworzeniu prawdziwego dzieła filmowego. Pierwszy raz mogłam poczuć tę niezwykłą atmosferę, jaką wyczuwa się na planie filmowym. I choć przedmioty te nie były dla mnie kultowe i choć nie wiązały mnie z nimi żadne głębokie doświadczenia ani wspomnienia, to jednak pozwoliły mi poczuć, czym jest praca filmowca i jak bardzo trzeba zagubić się w świecie fantazji, by z taką dokładnością, dbałością o szczegół i pasją wykonywać – a potem filmować – każdy element, jaki znajdzie się w kadrze.

Przy okazji wystawy wydana została publikacja David Cronenberg w oczach krytyków, która stanowi pierwszy tom serii wydawniczej pod patronatem Konkursu krytyczno-filmowego im. Krzysztofa Mętraka. Jej treść obejmuje krytyczne eseje dotyczące twórczości kanadyjskiego reżysera, ujętej z różnych perspektyw filmoznawczych.

Wystawę „Evolution. David Cronenberg” oglądać można do 26 marca 2017 roku. Zapraszam więc do mojego pięknego Torunia. Jest to jedyna okazja, aby spotkać się tak namacalnie z twórczością reżysera, bowiem toruńska ekspozycja jest jedyną, jaka pojawi się w Polsce.

(Zdjęcia – Anna Józefiak)

_____________________________________

Instagram: @klubfilmowy
Twitter: @klubfilmowy
Pinterest: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk
_____________________________________

Dodaj komentarz