„Życie to partia szachów” – „Caissa” Marcela Woźniaka FILMY

„Life is a game of chess” – to motto krótkometrażowego debiutu reżyserskiego Marcela Woźniaka pt. Caissa. Ciekawy to debiut, nietypowy śmiem twierdzić, patrząc na niektóre filmy początkujących artystów, którzy chcąc zaszokować widzów i zapaść w ich pamięć, sięgają po skrajnie pesymistyczne motywy, ubrane w turpistyczną niekiedy konwencję. Tu natomiast mamy do czynienia z historią „zwyczajną”, ale podszytą elementami filozoficznymi i autotematycznymi, ukazanymi na tle perełek gotyckiej architektury Torunia.

Miałam okazję organizować pokaz filmu Marcela Woźniaka w V LO w Toruniu. Po projekcji reżyser, obecny na sali, opowiadał o przygotowaniach do zdjęć, o procesie tworzenia filmu i o tym, dlaczego kręcenie filmów jest tak fascynujące. Młodzież z właściwym sobie zapałem długo rozmawiała z gościem na temat Caissy i sztuki filmowej w ogóle. 
Mam zamówienia na kolejne tego typu spotkania… To przekonuje mnie, że współczesna sztuka nie musi być niezrozumiała, ekscentryczna i obrazoburcza, aby zostać zauważoną i zaakceptowaną przez młode pokolenie. Wystarczy umiejętnie i z szacunkiem dla inteligencji widza opowiedzieć prostą historię z życia wziętą, pokazać w estetycznych kadrach i zaznaczyć kilka śladów, którymi można pójść, by dotrzeć do zrozumienia treści. Jeżeli to wszystko oparte będzie na pasji i miłości do kina, powstanie udany debiut, po którym czekać będziemy z niecierpliwością na kolejne obrazy…
***
Premiera filmu odbyła się 27 lipca w toruńskim kinie Tumult. Obraz spotkał się z dużym uznaniem widzów i krytyki. Prezentowany był w Kinie Centrum oraz na Festiwalu Tofifest. Zdobył też wyróżnienie na tegorocznym przeglądzie KATAR.

Dodaj komentarz