Wydarzenia

II Szkolna Noc Filmowa w V LO w Toruniu

Projekt plakatu: Patrycja Wachek
Poniższy tekst udowodni, że pracę można łączyć z pasją!
31 stycznia w V Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Pawła II w Toruniu miała miejsce II Szkolna Noc Filmowa. Ponad 150 uczniów w siedmiu salach lekcyjnych, leżąc na kocach i śpiworach, pierwszą noc ferii spędziło w szkole. Brzmi niepoważnie? Owszem, jednak przedsięwzięcie było poważne w każdym calu. Swoim patronatem zaszczyciła nas Fundacja Tumult oraz Filmoteka Szkolna.
Impreza rozpoczęła się o godzinie 21.00 na sali gimnastycznej projekcją filmu Marcina Gładycha pt. Hakerzy wolności. W kontekst historyczny do filmu wprowadził nas pan Marceli Sulecki z Fundacji Win-Win. Krótkometrażowy obraz przedstawia prawdziwą historię grupy toruńskich naukowców, którzy w 1985 roku przeprowadzili transmisję telewizyjną, prezentującą hasła solidarnościowe. „Piracki” sygnał obejmował swoim zasięgiem niewielką część terytorium miasta, ale mimo to stał się symbolem walki o wolność i podtrzymywał nadzieję na zmiany w państwie. Po seansie pan Marcin Gładych przeprowadził casting do swojego nowego filmu o Brunonie Schulzu. Spośród tłumu obecnych odważna okazała się tylko jedna uczennica z klasy pierwszej – jednak wypadła fantastycznie!
O godzinie 22.30 rozpoczęły się seanse w salach lekcyjnych. W siedmiu blokach tematycznych zaprezentowano między innymi: twórczość Quentina Tarantino, komedie polskie, blok historyczny, dramaty, Toruń w kadrze oraz postać Sherlocka Holmesa XXI wieku. Obejrzeliśmy takie filmy jak: Django, Pulp Fiction, Rejs, Seksmisję, Diaz, 17 dziewczyn, 7 dusz i wybrane odcinki serialu BBC Sherlock. Wszystkim projekcjom towarzyszyły miniwykłady, prezentacje i konkursy – impreza miała więc charakter edukacyjny. Choć niektórzy po kilku godzinach polegli na puchatych poduszeczkach, większość uczestników nocy filmowej wytrwale przemieszczała się z sali do sali, wybierając najciekawsze tytuły.
Jaki jest sens organizowania takich wydarzeń? Przede wszystkim integrują one młodzież i pokazują, że szkoła to nie tylko miejsce, w którym nauka, rygor i wymagania stoją na pierwszym miejscu. Budynek szkolny może również okazać się terytorium przyjaznym dla rozwoju zainteresowań i pasji – i to zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Patrząc na młodych ludzi, którzy z przejęciem prezentowali przygotowane przez siebie wystąpienia, wykonywali dekoracje, organizowali się w grupy zadaniowe, można było dostrzec tyle energii, zapału i autentycznego zaangażowania, że wszelkie negatywne tezy o współczesnej młodzieży tracą swoją podstawę. W noce takie jak ta zacierają się również sztywne granice między nauczycielami a uczniami. Oto nagle okazuje się, że ta czy inna pani też lubi filmy, też chodzi do kina, uwielbia tego samego aktora czy reżysera lub ekscytuje się kolejnym odcinkiem serialu, który dopiero miał swoją premierę. Miło jest porozmawiać z uczniami na takie tematy. Entuzjazm młodzieży jest zaraźliwy! A język filmu staje się w takich chwilach językiem uniwersalnym. Znają go wszyscy, bez względu na miejsce, jakie zajmują w społeczności szkolnej. Przekonałam się o tym, prowadząc blok poświęcony postaci kreowanej w najnowszym serialu BBC Sherlock (wiecie, że go uwielbiam!). Omawiając prezentację na temat prozy Arthura Conana Doyle’a i mówiąc o kreacji bohatera, mogłam swobodnie wyrażać swoją opinię i jednym głosem, wraz z publicznością, zachwycać się sposobem, w jaki postać XIX-wiecznego detektywa została wprowadzona w realia XXI wieku przez brytyjskiego aktora i scenarzystów.
Wychodząc o godzinie 5 nad ranem ze szkoły, w głowach mieliśmy już nowe pomysły na kolejną noc filmową. Mam nadzieję, że uda nam się kontynuować dwuletnią już tradycję i że dzielna organizatorka wydarzenia, pani Lilia Szczepaniak, po raz kolejny podejmie się tego trudnego zadania. Jedno jest pewne – zapału nam na pewno nie zabraknie!
 
Poniżej krótka fotorelacja z II Szkolnej Nocy Filmowej w V LO w Toruniu. (zdj. Anna Józefiak)
 
Recepcja
W oczekiwaniu na projekcję filmu „Hakerzy wolności”
Sala gimnastyczna pełna była uczniów (nauczyciele również się stawili!)
Zaraz się zacznie!
Reżyser Marcin Gładych – gość specjalny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.