FILMY,  Spotkania

O WSPÓLNYM PRZEŻYWANIU KINA

W jaki sposób to, co właśnie obejrzałam na ekranie, może być przetwarzane przez mojego „wewnętrznego widza”? O filmie mogę rozmyślać, o filmie mogę pisać, zdarza się nawet, że jakaś scena przyśni mi się w noc po powrocie z kina. Chcąc skonfrontować mój sposób odbioru z odbiorem innych widzów, czytam komentarze lub recenzje, słucham podcastów lub włączam nagranie na videoblogu. Żadna forma powrotu do obejrzanego filmu nie sprawia mi jednak takiej przyjemności, jak bezpośrednia rozmowa z osobą, z którą byłam na seansie. Dlatego bardzo mnie cieszy, że na początku trzeciego roku funkcjonowania Kina CAMERIMAGE w Toruniu rusza Dyskusyjny Klub Filmowy. Będzie co oglądać i będzie z kim rozmawiać!

W dyskusjach i tekstach filmoznawczych pojawia się stwierdzenie, że kino jest jednocześnie zjawiskiem indywidualnym i zbiorowym. Film jako dzieło sztuki oddziałuje przede wszystkim na zmysły i emocje pojedynczego odbiorcy. W zależności od jego doświadczeń, wiedzy i wrażliwości, a także od poziomu samej produkcji, jakość i intensywność tego oddziaływania może być odmienna. Jedna osoba będzie wstrząśnięta, rozbawiona lub zachwycona, inna zaś uzna, że film był fajnyniezły lub beznadziejny. Nie wszyscy jednak odczuwają potrzebę dzielenia się swoimi refleksjami po seansie. Dla wielu widzów spotkanie z filmem kończy się na wystawieniu ogólnej oceny (na przykład w postaci gwiazdek na Filmwebie), ewentualnie na sformułowaniu krótkiej i pobieżnej opinii, do której nie będzie się już więcej wracać. Dla innych zaś przeżycia wywołane przez przedstawione w filmie wydarzenia są tak intensywne, że trudno je wyrazić słowami. Taki indywidualny odbiór nie jest niczym niewłaściwym. Brak ochoty na dłuższe pozostawanie w świecie ekranowym czy chęć zatrzymania własnych odczuć wyłącznie dla siebie to naturalne reakcje, które z pewnością są znane każdemu widzowi.

Choć namiętnie korzystam w domu z dobrodziejstw serwisów streamingowych, to jednak najbardziej lubię oglądać filmy w sali kinowej zapełnionej do ostatniego miejsca przez publiczność. Wspólne przeżywanie filmowej historii pozwala mi obserwować reakcje osób zajmujących sąsiednie fotele – śmiechy w zabawnej scenie, okrzyki rozczarowania, szlochy wzruszenia czy nerwowe podskoki wywołane przestrachem. Mogę wtedy poczuć, że w podobny sposób odbieramy to, co dzieje się na ekranie. Dzięki temu między obcymi sobie ludźmi tworzy się na czas trwania seansu wyjątkowa więź. Właśnie dlatego kino jest nie tylko zjawiskiem indywidualnym, ale również zbiorowym.

Oba wymiary kina moim zdaniem przejawiają się najpiękniej podczas rozmowy po napisach końcowych. Nie mam tu na myśli moderowanego spotkania z twórcami, które jest charakterystyczne dla festiwali i przeglądów filmowych. Taka forma współprzeżywania kina jest niezwykle ciekawa i inspirująca, ale służy raczej poznaniu procesu twórczego i skupia się na dialogu między prowadzącym, publicznością a zaproszonymi gośćmi.

Najciekawsze są dla mnie rozmowy, w których to widzowie i ich przeżycia wychodzą na pierwszy plan. Doświadczanie magii kina w tym samym miejscu i czasie pozwala poczuć pewnego rodzaju wspólnotę nie tylko podczas projekcji, ale także po niej, gdy zapalają się światła, w uszach słychać echa słów i muzyki, a przed oczami przesuwają się powidoki kadrów. I gdy emocje są świeże, jeszcze nieoswojone i niezracjonalizowane. To jest najlepszy moment na rozpoczęcie dyskusji.


W takim właśnie klimacie zapowiadają się spotkania Dyskusyjnego Klubu Filmowego Kino CAMERIMAGE, który zainaugurował swoją działalność 10 maja 2024 roku. Zebranie organizacyjne poprowadziła Marta Kęsy, kierowniczka Kina CAMERIMAGE, oraz programerki Dominika Kruzińska i Zosia Sztandarska, przy wsparciu dyrektora Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE Kazimierza Suwały i operatora kina Michała Łosiakowskiego.

Spotkania będą się odbywać od czerwca raz w miesiącu w niedzielne popołudnia. Aby dostosować tematykę i rodzaj oglądanych obrazów do upodobań publiczności, tytuły filmów będą wybierane wspólnie przez uczestników klubu. W repertuarze znajdą się zarówno klasyki kinematografii polskiej i światowej, jak i filmy najnowsze. Każdej projekcji zaś ma towarzyszyć krótkie wprowadzenie prezentowane przez pracowników kina i widzów-liderów, którzy zdecydują się przygotować prelekcję przed seansem.

Od trzech sezonów uczestniczę w wydarzeniach organizowanych przez ekipę Kina CAMERIMAGE i nie mam najmniejszych wątpliwości, że Dyskusyjny Klub Filmowy będzie kolejnym trafionym pomysłem.

Dobrze jest rozmawiać o filmach z ludźmi, który patrzą mi w oczy z sympatią i zaciekawieniem. Dobrze jest dzielić się swoim doświadczeniem, uczuciami i pasją, dobrze jest też poznawać inne perspektywy odbioru i przeżywania kina – bez krytycznego zadęcia, bez etykietek czy wzajemnego oceniania gustów. Chodzi o wspólne obcowanie z żywym kinem. Jestem ja, przede mną ekran i dzieło sztuki filmowej, a obok mnie – prawdziwy człowiek, który tak samo jak ja kocha kino.


Tekst pojawił się również na stronie Anna Józefiak Kulturalnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *