Sam Smith napisał bardzo dobrą piosenkę do „Spectre” MUZYKA FILMOWA

Sam Smith

Znów zrobiło się głośno o Jamesie Bondzie. Tym razem za sprawą piosenki do najnowszej części przygód o agencie Jej Królewskiej Mości. Dziś w stacji BBC Radio 1 swoją premierę miał utwór Writing’s On The Wall wykonywany przez Sama Smitha. W Internecie zawrzało!

Sieć aż huczy od krytycznych opinii na temat utworu. Jedni nazywają go „pościelówą”, inni zarzucają wykonawcy, że śpiewa na zbyt wysokich rejestrach, jeszcze inni piszą: „tragiczna”, „słabizna”, „płakać się chce”.

A ja Wam powiem, że piosenka bardzo mi się spodobała. Dlaczego?

Przesłuchałam ją dziś ponad dwadzieścia razy (nie liczę tych odtworzeń, które towarzyszą mi właśnie w tej chwili podczas pisania artykułu). Pierwsze wrażenie było mało satysfakcjonujące. Włączyłam utwór po raz drugi, jak zawsze dając artyście szansę na to, by mnie do siebie przekonał. Już było lepiej. Zapętliłam ścieżkę. I tak już zostało…

Piosenkę, której autorami są Sam Smith i Jimmy Napes, rozpoczyna charakterystyczny smyczkowy motyw, wspierany przez brzmienie tuby. Znamy te dźwięki z niemal wszystkich „bondowskich” kompozycji wokalnych. Smyczki pozostają w tle prawie przez cały utwór, chwilami ustępując miejsca dźwiękom fortepianu lub współgrając z nimi. Na początku refrenu wzmacniają swoje brzmienie (powraca też tuba), a wyciszają się w części drugiej, w której wyeksponowany jest wokal. Taka instrumentacja sprawia, że piosenka ma zróżnicowaną dynamikę i specyficzny klimat.

Barwa głosu Sama Smitha jest nieprzeciętna. Niektórych słuchaczy irytują wysokie rejestry, na które wspina się artysta. Wokalista równoważy jednak wysokie dźwięki obecne w drugiej części refrenu niższymi tonami w zwrotkach – dzięki temu utwór zyskuje harmonię i spójność.

Tekst piosenki nie nadaje się raczej do poszerzonej analizy, ale brzmi bardzo naturalnie, co w kompozycjach z gatunku „popularne” jest wręcz niezbędne. I owszem – utwór mówi o miłości, ale jednocześnie wskazuje na obecność przeznaczenia w życiu nadawcy i na konieczność podjęcia działań, których konsekwencje są groźne i nieprzewidywalne. Czy słowa te będzie można przypisać Jamesowi Bondowi? Czy będą adekwatne do jego sytuacji przedstawionej w filmie? Przekonamy się już wkrótce. Polska premiera 24. części przygód agenta 007 zaplanowana jest na 6 listopada 2015 roku.

Muzykę do Spectre napisał Thomas Newman, autor ścieżki dźwiękowej do Skyfall, za którą otrzymał nominację do Oscara. Ciekawe, czy melodia piosenki Sama Smitha znajdzie swoją kontynuację w instrumentalnych kompozycjach Newmana.

Ostateczna ocena piosenki filmowej powinna właściwie odbyć się po obejrzeniu filmu. Dopiero wtedy będzie można stwierdzić, na ile wpisuje się ona w klimat obrazu, w atmosferę finałowej sceny czy w charakter wydarzeń przedstawianych w filmie. Dlatego dziś przyjmuję, że utwór Writing’s On The Wall jako autonomiczne dzieło wokalne jest dziełem wyjątkowo udanym. Jako utwór filmowy natomiast ocenię go po premierze Spectre. I mam nadzieję, że nie zmienię zdania!

_____________________________________

Facebook: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk
Twitter: @klubfilmowy
Pinterest: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk
____________________________________

Dodaj komentarz