Talking Piano z Michaelem Pricem Festiwale, Muzyka filmowa, Spotkania, Transatlantyk

Trzecie spotkanie z cyklu Talking Piano podczas festiwalu Transatlantyk odbyło się z udziałem kompozytora Michaela Price’a, który jako współautor muzyki do serialu „Sherlock” zdobył uznanie i rozgłos, a ścieżka dźwiękowa do ostatniego epizodu trzeciej serii („His Last Vow”) otrzymała w tym roku nominację do nagrody Emmy. Zanim jednak świat usłyszał słynne tematy z serialu BBC, Michael Price miał już w swoim dorobku kilka świetnych albumów, stworzonych samodzielnie lub we współpracy z innymi kompozytorami.

Spotkanie rozpoczęło się od projekcji zmontowanych fragmentów filmów, do których kompozytor napisał muzykę lub asystował przy jej tworzeniu. Wśród nich znalazła się m.in. animacja „Stalowy gigant”, przy której pracował z Michaelem Kamenem, „To właśnie miłość” (współpraca z Craigiem Armstrongiem) czy „A Fantastic Fear Of Everything” (samodzielny projekt).

W rozmowie z Timem Burdenem gość wieczoru opowiadał m.in. o swojej pracy z Michaelem Kamenem przy serialu „Kompania braci”. Publiczność miała zaś okazję obejrzeć obszerny fragment 1 epizodu, ilustrowany piękną, patetyczną muzyką, podkreślającą wagę wydarzenia, jakie ma miejsce w prezentowanej scenie. Nastrój spotkania wyraźnie się zmienił na bardziej pogodny, gdy Michael Price zaczął opowiadać o okolicznościach powstania ścieżki dźwiękowej do komedii romantycznej „To właśnie miłość”. Po zakończeniu współpracy z Michaelem Kamenem i z Howardem Shorem (przy tworzeniu muzyki do „Władcy pierścieni”), komponowanie muzycznych ilustracji do filmu Richarda Curtisa okazało się miłą odmianą. Nowością dla Price’a było opracowywanie listy piosenek, które miały pojawić się w filmie. Radosny, a jednocześnie wzruszający temat towarzyszący dwóm równoległym wątkom (Sama i Jammiego), wybrzmiał w tle świetnie zmontowanej sceny, w której obaj bohaterowie decydują się wyznać ukochanym miłość.

W końcu Michael Price usiadł przy fortepianie i zagrał tematy z takich filmów, jak „Wild Child” (urocza kołysanka) czy „Dziki cel” (liryczny motyw, podkreślający emocjonalny związek między postaciami). Usłyszeliśmy również wyczekiwany przez wielu uczestników spotkania temat z serialu „Sherlock” (towarzyszący m.in. scenie pogoni za taksówką w 1 epizodzie). Wszystkie muzyczne motywy, wykonane najpierw przez gościa wieczoru, publiczność miała okazję wysłuchać we fragmentach filmów prezentowanych na ekranie.

Kompozytor przyznał, że praca nad muzyką do brytyjskiego serialu o przygodach detektywa Holmesa była dużym wyzwaniem, ale jednocześnie ogromną szansą. Zdradził też, że jego ulubionym odcinkiem jest „Skandal w Belgravii”, ponieważ w wyjątkowy sposób poprowadzony w nim został wątek miłosny między Sherlockiem a Irene Adler. Publiczność wysłuchała wspaniałego tematu „Sherlocked”, który artysta wykonał w świetnym duecie z Anną Szmatołą, grającą na wiolonczeli.

Zapytany o to, co przeżywa, oglądając filmy, do których napisał muzykę, kompozytor żartobliwie stwierdził, że jest to dla niego tortura. Przyznał też, że w pracy nad nową ścieżką dźwiękową niekiedy korzysta z materiału, który powstał dużo wcześniej, ale traktuje go wyłącznie jako punkt wyjścia do stworzenia oryginalnych tematów i jako źródło inspiracji. Ulubionym zaś motywem Michaela Price’a jest temat z filmu „Angielski pacjent”. Z sali padło również pytanie o radę dla młodych kompozytorów. Gość wieczoru stwierdził, że początkujący artysta powinien uzbroić się w cierpliwość, być pracowity, robić to, co jest jego pasją i realizować ją tak, jak najlepiej potrafi. Nigdy nie ma gwarancji sukcesu, ale takie podejście daje dużą szansę na pomyślny rozwój kariery.

W finale spotkania Michael Price usiadł jeszcze raz przy fortepianie i ponownie w towarzystwie Anny Szmatoły wykonał dynamiczny i przez wszystkich już chyba rozpoznawalny temat z serialu „Sherlock”.

Gość ostatniego wieczoru z cyklu Talking Piano okazał się niezwykle sympatycznym i skromnym człowiekiem, a do tego zdolnym kompozytorem. Niecierpliwie czekamy na ogłoszenie zwycięzców tegorocznej edycji rozdania nagród Emmy, które będzie miało miejsce 25 sierpnia. Trzymamy kciuki!

Rzeczowe sprawozdanie nie oddaje absolutnie emocji, jakie towarzyszyły mi (i wielu innym uczestnikom spotkania) podczas tego wieczoru! Usłyszeć tematy grane na żywo przez osobę, która w dużej mierze przyczyniła się do ich powstania – bezcenne! I jeszcze ta wiolonczela w utworze „Sherlocked”! (Wielkie podziękowania dla wiolonczelistki, pani Anny Szmatoły!) Kocham Transatlantyk właśnie za możliwość spotkania tak wspaniałych ludzi  – i za muzykę filmową na żywo.

Od lewej: Michael Price i Tim Burden

Michael Price i Anna Szmatoła

Moja relacja pojawiła się również w serwisie soundtracks.pl.

_____________________________________

Facebook: Klub Filmowy Obraz i Dźwięk

Twitter: @klubfilmowy

_____________________________________

Dodaj komentarz