Kategoria Archiwum: Filmy

„Wind River” Taylora Sheridana – recenzja Festiwale, Filmy, Tofifest, Transatlantyk

Taylor Sheridan ma w swoim dorobku dwa genialne scenariusze. W Sicario (2015, reż. Dennis Villeneuve) opisał walkę policji z meksykańskim kartelem narkotykowy, zaś w Aż do piekła (2016, reż. David Mackenzie) ukazał desperację mieszkańców teksańskiej prowincji, którzy tracą prawa do swojej ziemi na rzecz bezdusznego systemu bankowego (ta historia przyniosła Sheridanowi nominacje do BAFTY, Złotego Globu i do Oscara).

Czytaj więcej

„Zwierzęta” Grega Zglinskiego – recenzja Festiwale, Filmy, Transatlantyk

Greg Zglinski, autor takich filmów, jak Cała zima bez ognia czy Wymyk, tym razem zadaje nam zagadkę nie do rozwiązania. Nie martwi nas jednak to, że nie znajdziemy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co widzieliśmy. Intryguje nas samo dochodzenie do prawdy i składanie kolejnych zdarzeń w logiczną całość (choć słowo „logika” może nie do końca jest na

Czytaj więcej

„Baby Driver” – recenzja filmu i muzyki Filmy, Muzyka filmowa, Recenzje muzyki filmowej

Baby Driver Edgara Wrighta mógłby być tylko zręcznie napisanym i świetnie zagranym filmem sensacyjnym. Kolejnym z gatunku tych, które miło się ogląda, ale po wyjściu z kina niewiele z nich w nas zostaje. Z wyjątkiem dobrego humoru oczywiście. Baby Driver mógłby pozostać w naszej pamięci na trochę dłużej ze względu na szalone sceny pościgów, driftów czy stłuczek,

Czytaj więcej

„Auta 3”, czyli jak dobrze jest wrócić do Chłodnicy Górskiej! Filmy

Animacja Auta, stworzona w wyniku współpracy wytwórni Disneya i Pixara w roku 2006, była dla mnie objawieniem. Ośmielę się stwierdzić, że bajka ta stała się dla mnie najlepszą produkcją animowaną od czasów Króla Lwa. Doskonałe dialogi, wyraziste postaci, świetnie prowadzona akcja, ścieżka dźwiękowa, od której nie można się oderwać i niesamowita technika animacji – to

Czytaj więcej

„Król Artur: Legenda miecza”, czyli jak zostać królem według Guy’a Ritchiego Filmy

Nie tak miało być! Po kilku bardzo udanych seansach i pozytywnych recenzjach miałam ochotę zobaczyć coś, co mnie zirytuje i sprowokuje do napisania bardzo krytycznego tekstu. Tak dla odmiany. Wybrałam więc film, który zapowiadał się bardzo źle. Dlaczego wypadło na nową wersję historii o królu Arturze? Bo na przykład gra w nim Jude Law (nie

Czytaj więcej

Zasługujemy na Wonder Woman! Filmy

Wszystko, co można było napisać o filmie Wonder Woman, napisali już polscy i zagraniczni recenzenci. Nie będę więc powtarzać za nimi, że jest to bardzo dobrze zrealizowany film, spójnie łączący kino „komiksowe” z kinem wojennym, przygodowym, komedią i melodramatem. Nie rozwinę myśli, że przyjęcie za twórcami ustalonej przez nich konwencji pozwala wybaczyć drobne niedociągnięcia (np. w

Czytaj więcej

„Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara”, czyli powrót na znajome wody Filmy

Poprzednia część pirackich przygód (Na nieznanych wodach z 2011 roku) bardzo mnie rozczarowała – począwszy od fabuły, przez aktorskie kreacje (zwłaszcza Penélope Cruz), po muzykę. Zapowiedź piątej odsłony Piratów z Karaibów potraktowałam więc z dużą rezerwą. Okazało się jednak, że tym razem produkcja pokonała klątwę, jaka często dotyka zbyt liczne kontynuacje serii. Zemsta Salazara przywraca honor Piratom

Czytaj więcej

We all are Groot – czyli o „Strażnikach Galaktyki vol. 2” Filmy

Nie mam pojęcia, dlaczego tak bardzo zależało mi na obejrzeniu drugiej części filmu, który w pierwszej odsłonie ani szczególnie mnie nie rozbawił, ani nie wzruszył. Winię za to głównie strategię marketingową Marvela, która wywołała we mnie gwałtowną potrzebę zamówienia biletów na premierowy seans i zakupienia kubka z figurką Małego Groota (dla córeczki oczywiście, bo przecież nie

Czytaj więcej

„Logan”, czyli godne pożegnanie Jackmana z rolą Wolverine’a Filmy

Po wyjściu z kina po seansie Logana miałem bardzo ambiwalentne odczucia, niestety z przewagą tych negatywnych. Towarzyszyło mi nieodparte wrażenie, że z niezłomnego wojownika twórcy najnowszej odsłony opowieści o Rosomaku zrobili stetryczałego dziwaka z wyolbrzymionymi (nawet jak na tę postać) tendencjami do autodestrukcji. Przyznaję jednak, że po głębszym zastanowieniu sposób przedstawienia niektórych kwestii nabrał większego

Czytaj więcej

„Manchester By The Sea” – recenzja filmu Filmy

Przejmujący jest najnowszy film Kennetha Lonergana… Subtelnie wnika przez skórę i dociera do najgłębszych pokładów wrażliwości. Więcej czujemy niż widzimy, mocniej doświadczamy niż oglądamy… A po seansie długo nie możemy zrozumieć, że to wszystko nie przytrafiło się nam, tylko komuś innemu. Powściągliwy scenariusz stopniowo zarysowuje dramat głównego bohatera. Krótkie dowcipne scenki z pracy charakteryzują postać Lee Chandlera

Czytaj więcej